7 min czytania
Fałdomierz cena, fałdomierz elektroniczny i Harpenden oraz koszt wyposażenia gabinetu dietetycznego
Fałdomierz kosztuje od 37,99 do 6 532 zł: ceny 11 modeli, od GIMA FAT-1 po Harpenden i elektroniczne, jak mierzyć oraz cyrkiel, antropometr i zestaw do gabinetu.
Redakcja ZnajdzDietetyka
Prowadzisz gabinet? Przejęcie profilu i weryfikacja dyplomu kosztują 0 zł.
Fałdomierz kosztuje od 37,99 zł za plastikowy model domowy do 6 532 zł za elektroniczny z przesyłem danych do komputera. Oryginalny metalowy Harpenden to 1 895,23 zł, a fałdomierz zegarowy typu Harpenden z oprogramowaniem 2 200 zł. Do gabinetu, który dopiero startuje, wystarczy plastikowy GIMA FAT-1 z normowym naciskiem 10 g/mm² za 89,99 do 132 zł.
Przy pełnym wyposażeniu: fałdomierz typu Harpenden z oprogramowaniem 2 200 zł, cyrkiel kabłąkowy w walizce od 5 000 do 7 000 zł, antropometr 14 000 zł, a kompletny zestaw antropometryczny 22 000 zł. To znaczy, że pełne wyposażenie do pomiaru ręcznego wychodzi mniej więcej tyle samo co elektroniczny analizator składu ciała ze średniej półki. Popularne przekonanie, że metody manualne są tanią alternatywą dla sprzętu elektronicznego, na poziomie profesjonalnym po prostu nie jest prawdziwe. Poniżej ceny z cenników sklepów i rozpiska, co realnie musisz kupić w pierwszym miesiącu, a co spokojnie poczeka.
Fałdomierz cena, 11 modeli w sklepach medycznych
Ceny poniżej sprawdziliśmy na kartach produktów polskich sklepów medycznych i sportowych. Fałdomierze dzielą się na trzy grupy: plastikowe z dźwignią i skalą, metalowe zegarowe, które są standardem w badaniach i u dietetyków sportowych, oraz elektroniczne z wyświetlaczem.
| Model | Rodzaj | Cena brutto | Co warto wiedzieć |
|---|---|---|---|
| GIMA BFC-001 | Plastikowy, domowy | 37,99 zł | Zakres do 7 cm, tylko wskaźnik nacisku, cena promocyjna (regularnie 45,99 zł) |
| Fałdomierz elektroniczny bez marki | Elektroniczny, budżetowy | 61,99 zł | Zakres 0 do 50 mm co 0,1 mm, producent nie podaje nacisku szczęk |
| GIMA FAT-1 | Plastikowy ze sprężyną | 89,99 do 132,00 zł | Nacisk 10 g/mm², rozwarcie do 4 cm, odczyt co 2 mm; trzy sklepy |
| Accu-Measure | Plastikowy, obsługa jedną ręką | 120,00 zł | Do samodzielnego pomiaru, nie do badań |
| Baseline Economy | Plastikowy | 122,69 zł | Prosty fałdomierz zapasowy albo do nauki |
| Baseline metalowy | Aluminiowy | 1 212,32 zł | Skala do 60 mm, lżejszy od zegarowych |
| Harpenden | Metalowy zegarowy | 1 895,23 zł | Oryginał, stały nacisk sprężyny w całym zakresie |
| Baty typu Harpenden z oprogramowaniem | Metalowy zegarowy | 2 134,00 do 2 200,00 zł | Dwa sklepy; 2 134 zł przy płatności przelewem |
| Holtain | Metalowy zegarowy | 3 099,60 zł | Zakres 0 do 45 mm, dokładność 0,1 do 0,2 mm; w dniu sprawdzenia brak na stanie |
| GIMA Plicometro elektroniczny | Elektroniczny ze sprężyną | 6 466,68 do 6 532,00 zł | Nacisk 10 g/mm², trzy sklepy |
Najważniejsza liczba w opisie fałdomierza to nacisk szczęk, a nie zakres. Standard pomiarowy to 10 g/mm² w całym zakresie rozwarcia. Tani fałdomierz, który nie podaje nacisku, potrafi ściskać fałd mocniej przy cienkiej tkance i słabiej przy grubej, a wtedy wynik u pacjenta na redukcji spada szybciej, niż spada tkanka. Dlatego w gabinecie najtańszym rozsądnym wyborem jest GIMA FAT-1 z deklarowanym naciskiem, a nie model za 38 zł.
Fałdomierz elektroniczny czy zegarowy
Fałdomierz elektroniczny pokazuje wynik na wyświetlaczu, więc nie odczytujesz wskazówki pod kątem. Rozstrzał cen jest tu jednak skrajny: budżetowy model bez marki kosztuje 61,99 zł i nie podaje nacisku szczęk, a GIMA Plicometro z normowym naciskiem 6 466,68 do 6 532 zł. Między nimi jest metalowy Harpenden za 1 895,23 zł, który od dekad służy jako punkt odniesienia w badaniach. Jeśli zależy Ci na wiarygodności, zegarowy Harpenden albo typu Harpenden daje więcej za mniej niż elektronika z wyższej półki. Elektroniczny model za kilkadziesiąt złotych nadaje się dla pacjenta do domu, a nie do karty pacjenta.
Jak mierzyć fałdomierzem
- Mierz po jednej stronie ciała, zawsze tej samej. W Europie przyjęło się mierzyć po lewej, w Stanach Zjednoczonych po prawej.
- Najczęściej używane miejsca to fałd nad mięśniem trójgłowym ramienia i pod łopatką. Metoda Durnina i Womersleya dodaje fałd nad bicepsem i nad grzebieniem biodrowym, razem cztery miejsca.
- Chwyć fałd kciukiem i palcem wskazującym, odciągnij od mięśnia i przyłóż szczęki około 1 cm od palców.
- Odczytaj wynik po około 2 sekundach od przyłożenia szczęk, tak jak zaleca ISAK. Badania pokazują, że czas ustalenia się odczytu różni się między miejscami pomiaru, dlatego trzymaj się jednej zasady u każdego pacjenta.
- Zrób trzy pomiary w każdym miejscu. Jeśli kolejne różnią się o więcej niż 1 mm, powtórz pomiar, a do karty wpisz średnią.
Fałdomierz to tylko część stanowiska. Obwody mierzysz taśmą, a wzrost wzrostomierzem, którego ceny w pięciu klasach, od 40 zł za taśmę ścienną do 4 133 zł za cyfrowy model, zestawiliśmy w tekście wzrostomierz cena. Najtańszy analizator, który mierzy przez dłonie i stopy, opisujemy na stronie Omron BF511 cena.
Ile kosztuje sprzęt pomiarowy do gabinetu dietetycznego
Kwoty poniżej pochodzą z cennika sklepu, który sprzedaje ten sprzęt zawodowo. Podaję je celowo obok siebie, bo w polskim internecie krąży sporo tekstów o wyposażeniu gabinetu, w których nie ma ani jednej liczby, a kupujący dowiaduje się o rzędzie wielkości dopiero z oferty handlowca.
| Sprzęt | Cena | Do czego służy |
|---|---|---|
| Fałdomierz zegarowy typu Harpenden z oprogramowaniem | 2 200 zł | Pomiar fałdów skórno-tłuszczowych, podstawa oceny tkanki tłuszczowej metodą manualną |
| Cyrkiel kabłąkowy mały w walizce | 5 000 zł | Pomiary szerokości kostnych, między innymi nadgarstka i kostki |
| Cyrkiel kabłąkowy duży w walizce | 7 000 zł | Szerokości barków, klatki i miednicy, ocena typu budowy ciała |
| Antropometr profesjonalny w walizce | 14 000 zł | Pomiary wysokościowe i długościowe segmentów ciała |
| Zestaw antropometryczny w walizce | 22 000 zł | Komplet narzędzi do pełnej oceny antropometrycznej |
| Krzesło antropometryczne | 35 000 zł | Stanowisko pomiarowe do badań w warunkach powtarzalnych |
| Analizator składu ciała, półka gabinetowa | od 13 000 zł | Bioimpedancja z wydrukiem raportu dla pacjenta |
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy przy takim zestawieniu: kompletny warsztat antropometryczny za 22 000 zł kosztuje mniej więcej tyle samo co elektroniczny analizator ze średniej półki, a droższy jest od najtańszego sprzętu gabinetowego z oprogramowaniem i drukarką w komplecie. Wybór między pomiarem ręcznym a bioimpedancją nie jest więc wyborem między tanim a drogim. To wybór między dwiema metodami o zbliżonym koszcie i innych zaletach. Pełne ceny modeli i to, dlaczego jedna z marek w ogóle ich nie publikuje, zebraliśmy w zestawieniu, ile kosztuje analizator składu ciała, a modele jednej marki od wagi domowej po kolumnę gabinetową rozpisaliśmy na stronie analizator Tanita i jego cena.
Co realnie kupić w pierwszym miesiącu
Tabela wyżej opisuje sufit, a nie próg. Gabinet, który dopiero startuje, nie potrzebuje krzesła antropometrycznego za 35 000 zł ani kompletu cyrkli za 12 000 zł, bo większość pacjentów zgłasza się z nadwagą, insulinoopornością albo problemem trawiennym, a nie do szczegółowej oceny budowy szkieletu.
Praktyczne minimum na start to fałdomierz, taśma antropometryczna (od 39,41 zł za seca 201), rzetelna waga i wzrostomierz. Ile kosztuje legalizowana waga medyczna ze wzrostomierzem i dlaczego domowa waga łazienkowa w gabinecie to ryzyko, liczymy osobno. Sam fałdomierz w wersji profesjonalnej z oprogramowaniem to wspomniane 2 200 zł, a plastikowy GIMA FAT-1 z normowym naciskiem kosztuje od 89,99 zł. Przy tym zestawie wykonasz ocenę tkanki tłuszczowej i obwodów, czyli dwie rzeczy, które pacjent realnie zobaczy na kolejnej wizycie. Reszta to kwestia rozbudowy z przychodu, a nie z oszczędności przed pierwszym pacjentem.
Kolejność wydatków ma tu większe znaczenie niż ich wysokość. Sprzęt pomiarowy podnosi wartość wizyty, która już się odbyła, i pomaga utrzymać pacjenta na dłużej, bo pokazuje postęp w liczbach zamiast w deklaracjach. Nie ma natomiast żadnego wpływu na to, ile osób w ogóle trafi do gabinetu, bo nikt nie szuka dietetyka po modelu fałdomierza. Dopóki kalendarz nie jest pełny, każda złotówka wydana na sprzęt jest złotówką, która nie pracuje.
Ile z tej kwoty odzyskasz i jaki jest VAT
Przy sprzęcie medycznym stawka VAT wynosi 8 procent, a nie podstawowe 23. Widać to wprost w cennikach, gdzie ta sama pozycja podana jest jako 24 494,49 zł netto i 26 454,05 zł brutto, czyli różnica to dokładnie osiem procent. Ma to znaczenie przy porównywaniu ofert, bo część sklepów pokazuje kwoty netto, część brutto, i ta różnica potrafi wyglądać jak rabat, którego nie ma. Zawsze warto zapytać, którą kwotę widzisz, zanim porównasz dwie oferty.
Druga sprawa to amortyzacja. Sprzęt o wartości do 10 000 zł można zwykle zaliczyć jednorazowo do kosztów uzyskania przychodu, a droższy podlega amortyzacji rozłożonej w czasie. Ponieważ większość pozycji z tabeli wyżej przekracza ten próg, warto ustalić sposób rozliczenia z księgową przed zakupem, a nie po. Przy okazji zapytaj o zwolnienie z VAT, bo jeśli świadczysz usługi zwolnione, podatku naliczonego z faktury zakupowej nie odliczysz i cała kwota brutto obciąża gabinet. Które porady są zwolnione, a kiedy pojawia się stawka podstawowa, rozłożyliśmy w tekście o tym, jak wyglądają usługi dietetyczne a VAT.
Czy warto kupić używany sprzęt do gabinetu
Rynek wtórny bywa sensowny, bo używane urządzenia po zamkniętych gabinetach i klubach fitness potrafią kosztować ułamek ceny katalogowej. Używany analizator składu ciała klasy podstawowej bywa wystawiany za około 2 800 zł, przy kilkunastu tysiącach za nowy odpowiednik. Poza ogłoszeniami od osób prywatnych warto zaglądać tam, gdzie firmy upłynniają majątek, czyli na giełdy towaru z likwidacji i nadwyżek magazynowych, bo zamknięcie poradni czy siłowni oznacza zwykle wyprzedaż całego wyposażenia naraz.
Ryzyko leży gdzie indziej niż w cenie. Przy sprzęcie używanym w celach medycznych sprawdź trzy rzeczy, zanim spojrzysz na kwotę: czy urządzenie ma ważną legalizację, czy producent nadal je serwisuje i czy licencja na oprogramowanie przechodzi na nowego właściciela. Brak któregokolwiek z tych elementów zamienia okazję w wagę, której wyniku nie wydrukujesz. Fałdomierze i cyrkle są pod tym względem bezpieczniejsze, bo to narzędzia mechaniczne bez licencji i bez elektroniki, którą trzeba kalibrować u producenta.
Na co wydać pierwsze pieniądze, sprzęt czy widoczność?
Policzmy to na konkretnych liczbach. Zestaw antropometryczny za 22 000 zł to równowartość mniej więcej sześćdziesięciu trzech pierwszych wizyt po 350 zł. Gabinet przyjmujący dziesięć pierwszych wizyt miesięcznie spłaca taki zakup całym przychodem z nowych pacjentów przez ponad pół roku. Gabinet przyjmujący ich czterdzieści robi to w niecałe dwa miesiące. Ta sama cena, ten sam sprzęt, zupełnie inna decyzja, a różnicę robi wyłącznie obłożenie kalendarza.
Dlatego rozsądna kolejność jest odwrotna do tej, którą podpowiada rynek sprzętu: najpierw doprowadź do stanu, w którym masz komu mierzyć, potem kupuj czym. Widoczność w miejscach, w których pacjenci faktycznie szukają dietetyka, kosztuje ułamek ceny jednego urządzenia i działa na tę stronę równania, na którą sprzęt nie ma wpływu. Ile realnie kosztują kanały pozyskiwania pacjenta i co biorą portale, rozłożyliśmy w zestawieniu portali dla dietetyków, a formalności związane z otwarciem poradni zebraliśmy w poradniku, jak założyć gabinet dietetyczny.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje fałdomierz?
Od 37,99 zł za plastikowy model domowy do 6 532 zł za elektroniczny GIMA Plicometro. Plastikowy GIMA FAT-1 z naciskiem 10 g/mm² kosztuje 89,99 do 132 zł, oryginalny metalowy Harpenden 1 895,23 zł, a fałdomierz typu Harpenden z oprogramowaniem 2 134 do 2 200 zł. Na start w gabinecie wystarczy FAT-1.
Ile kosztuje fałdomierz elektroniczny?
Od 61,99 zł za budżetowy model bez marki do 6 532 zł za GIMA Plicometro z normowym naciskiem szczęk 10 g/mm². Tani fałdomierz elektroniczny nie podaje nacisku, więc jego wynik trudno porównać z wynikami z literatury. Do gabinetu lepszy jest zegarowy Harpenden za 1 895,23 zł niż tania elektronika.
Fałdomierz, jak mierzyć?
Chwyć fałd skóry kciukiem i palcem wskazującym, odciągnij go od mięśnia, przyłóż szczęki około 1 cm od palców i odczytaj wynik po około 2 sekundach. W każdym miejscu zrób trzy pomiary, zawsze po tej samej stronie ciała, i wpisz średnią. Najczęściej mierzy się fałd nad tricepsem i pod łopatką.
Ile kosztuje wyposażenie gabinetu dietetycznego?
Sam sprzęt pomiarowy to od około 2 200 zł za praktyczne minimum do ponad 90 000 zł, jeśli kupisz komplet antropometryczny, krzesło pomiarowe i analizator z wyższej półki. Realny budżet startowy w jednoosobowym gabinecie mieści się zwykle w kilku tysiącach złotych, bo reszta wyposażenia to meble, oprogramowanie i lokal, a te pozycje rozkładają się inaczej w modelu stacjonarnym i online.
Czy dietetyk musi mieć analizator składu ciała?
Nie musi. Ocenę tkanki tłuszczowej wykonasz fałdomierzem i taśmą, a wielu doświadczonych dietetyków traktuje pomiar fałdów jako metodę bardziej odporną na błąd niż bioimpedancję u pacjenta nieprzygotowanego do badania. Analizator kupuje się wtedy, gdy pacjentów jest na tyle dużo, że liczy się czas pomiaru i gotowy wydruk, a nie dlatego, że bez niego nie da się pracować.
Czy sprzęt do gabinetu można wrzucić w koszty?
Tak, sprzęt kupiony na potrzeby działalności jest kosztem uzyskania przychodu. Urządzenia o wartości do 10 000 zł zwykle rozlicza się jednorazowo, a droższe podlegają amortyzacji rozłożonej w czasie. Ponieważ większość sprzętu pomiarowego przekracza ten próg, sposób rozliczenia i kwestię odliczenia VAT warto ustalić z księgową przed zakupem.
Czytaj dalej
Inne artykuły
Tanita BC-545N cena i opinie dietetyka o domowym analizatorze składu ciała
Tanita BC-545N kosztuje 984 zł brutto u dystrybutora. Co mierzy, jakie ma ograniczenia, czy wystarczy do gabinetu dietetyka i kiedy dopłacić do sprzętu gabinetowego.
InBody 570 cena, InBody 580 i używany analizator do gabinetu dietetyka
Nowego InBody 570 w Polsce już nie ma, 580 jest na zapytanie. Używany 570 kosztuje od 4 495 USD, odnowiony 8 680 USD. Co sprawdzić przed zakupem i czym różni się 580.
Wzrostomierz cena, wzrostomierz elektroniczny, ścienny i przenośny do gabinetu dietetyka
Wzrostomierz kosztuje od 40 do 4 133 zł. Ceny 17 modeli w pięciu klasach, seca 206 od 119 zł, seca 213 od 540 zł, elektroniczny od 749 zł, i który wybrać do gabinetu.