Dla dietetyków, ceny sklepów sprawdzone 9 września 2026
InBody 120 cena, InBody 270 i 170: ile kosztuje analizator składu ciała do gabinetu
Wpisujesz nazwę modelu i cenę, a dostajesz formularz kontaktowy. Marka, o którą pyta najwięcej osób, jako jedyna nie publikuje kwot. Poniżej ceny katalogowe ośmiu analizatorów wprost z cenników polskich sklepów, wyliczenie, ile wizyt musi przyjąć gabinet, żeby taki sprzęt się zwrócił, i uczciwa odpowiedź na pytanie, kiedy ten zakup jest przedwczesny.
Zanim kupisz sprzęt
Analizator podnosi wartość wizyty. Kalendarz zapełnia widoczność. Twój profil w katalogu już istnieje.
- Praktyka, miesięcznie
- 149 zł
- Prowizja od rezerwacji
- 0 zł
- Przejęcie profilu i weryfikacja dyplomu
- 0 zł
Ceny netto. Rok abonamentu Praktyka kosztuje mniej niż jedna dziesiąta najtańszego analizatora gabinetowego z tej strony.
W skrócie
Analizator składu ciała kosztuje w Polsce od 1 020 zł do 65 000 zł, a próg sprzętu gabinetowego z oprogramowaniem i drukarką zaczyna się od 13 000 zł. Accuniq BC310 kosztuje 13 000 zł bez kolumny i 14 000 zł z kolumną, Accuniq BC380 26 000 zł, Tanita MC-780 MA 24 149,79 zł netto czyli 26 081,77 zł brutto, InBody 270S 30 900 zł, a kliniczny Accuniq BC720 65 000 zł. Cen katalogowych InBody 120, 170, 270, 570, 770 i 970 nie publikuje żaden polski dystrybutor: te modele są wyceniane wyłącznie na zapytanie, a używany InBody 120 od osoby prywatnej kosztuje około 2 800 zł. Analizatory dopuszczone jako wyrób medyczny mają ośmioprocentowy VAT, więc kwoty netto i brutto różnią się o 8 procent, a nie o 23.
Źródła: cenniki sklepów Fitness4you, Ronomed, Praxisdienst i BioMed24 oraz ogłoszenia rynku wtórnego, sprawdzone 9 września 2026.
Ceny analizatorów składu ciała, model po modelu
Wszystkie kwoty pochodzą z cenników sklepów, które faktycznie sprzedają te urządzenia, sprawdzonych 9 września 2026. Ceny Accuniq BC380 i BC720 potwierdziły niezależnie dwa różne sklepy i podały identyczne kwoty, więc są to ceny katalogowe, a nie promocja jednego sprzedawcy. Tam, gdzie producent kwoty nie podaje, w tabeli nie ma oszacowania.
| Model | Cena | Klasa | Co za to dostajesz |
|---|---|---|---|
| Tanita BC-545N | 1 020 zł | domowy, segmentowy | Najtańszy segmentowy sprzęt z tej listy, ale to waga domowa z uchwytami, nie urządzenie gabinetowe. Nadaje się do pomiaru orientacyjnego u siebie, nie do wydruku, który wręczasz pacjentowi. |
| Tanita RD-545 HR | 2 345 zł | domowy rozszerzony | Wyższa półka domowa z pomiarem tętna i łącznością z aplikacją. Wciąż bez kolumny, drukarki i oprogramowania gabinetowego, więc raportu na papierze z niej nie wyciągniesz. |
| Accuniq BC310 (bez kolumny) | 13 000 zł | gabinetowy, wejściowy | Najniższy realny próg wejścia w sprzęt gabinetowy z oprogramowaniem i drukarką w komplecie. To jest ta kwota, od której zaczyna się rozmowa o wyposażeniu poradni. |
| Accuniq BC310 (z kolumną) | 14 000 zł | gabinetowy, wejściowy | Ta sama elektronika w wersji kolumnowej. Dopłata 1 000 zł kupuje wygodę obsługi i wygląd stanowiska, nie dokładniejszy pomiar. |
| Tanita MC-780 MA (z kolumną) | 24 149,79 zł netto (26 081,77 zł brutto) | gabinetowy, wyrób medyczny | Jedyna pozycja w zestawieniu, przy której sklep rozbija cenę na netto i brutto. Iloraz obu kwot wynosi dokładnie 1,08, co potwierdza ośmioprocentowy VAT dla wyrobu medycznego. |
| Accuniq BC380 | 26 000 zł | gabinetowy, wyższa półka | Trzy częstotliwości i osiem elektrod, pomiar segmentowy całego ciała. Kwotę podają zgodnie dwa niezależne sklepy, więc to cena katalogowa, a nie promocja jednego sprzedawcy. |
| InBody 270S | 30 900 zł (cena przekreślona 33 000 zł) | gabinetowy, wyższa półka | Jedyny model InBody, przy którym udało się znaleźć jawną kwotę u polskiego sprzedawcy. Reszta oferty tej marki jest wyceniana wyłącznie na zapytanie. |
| Accuniq BC720 | 65 000 zł | kliniczny | Górna granica rynku i sprzęt kupowany raczej przez szpitale i duże poradnie niż przez pojedynczy gabinet. Też potwierdzony w dwóch sklepach. |
Rozstrzał wynosi 64 razy, od wagi domowej za 1 020 zł po sprzęt kliniczny za 65 000 zł. Najpopularniejszy w polskim internecie poradnik o analizatorach, publikowany od 2012 roku i aktualizowany w lutym 2026, kwituje cały ten rynek zdaniem, że urządzenia profesjonalne „mogą kosztować nawet kilka do kilkunastu tysięcy złotych”. To mija się z rzeczywistością w obie strony: dolna półka gabinetowa jest wyżej, niż sugeruje, a górna ponad czterokrotnie wyżej niż jego sufit.
Dlaczego nie znajdziesz ceny InBody 120, choć wszyscy jej szukają
Zapytanie o cenę InBody 120 jest najczęściej wpisywaną frazą w całej tej kategorii, kilkakrotnie popularniejszą niż ogólne pytanie o cenę analizatora składu ciała. I jest to jednocześnie jedyne pytanie w tym zestawieniu, na które rynek odmawia odpowiedzi. Sklep firmowy marki prowadzi sprzedaż bez podawania kwot, karty produktów w sklepie partnerskim zwracają błąd, a serwisy dystrybutorów opisują funkcje i milczą o cenie.
To nie jest przeoczenie, tylko model sprzedaży. Wycena na zapytanie pozwala różnicować warunki między klubem fitness, szpitalem a jednoosobowym gabinetem i przenosi rozmowę na handlowca, zanim poznasz kwotę. Dla kupującego oznacza to jedno: nie porównasz ofert, dopóki nie zostawisz danych kontaktowych w kilku miejscach naraz. Warto to zrobić równolegle, a nie po kolei, bo pierwsza oferta rzadko bywa ostatnią.
Punkt odniesienia, którego brakuje w ofercie
Jedyny model InBody z jawną ceną u polskiego sprzedawcy to 270S za 30 900 zł, przy cenie przekreślonej 33 000 zł. Bezpośrednio konkurencyjny Accuniq BC380 kosztuje 26 000 zł, a Tanita MC-780 MA 26 081,77 zł brutto. Jeśli więc handlowiec poda Ci kwotę wyraźnie powyżej tego poziomu za sprzęt o zbliżonych możliwościach, masz twardy punkt odniesienia do rozmowy. Na rynku wtórnym używany InBody 120 w stanie bardzo dobrym wystawiono we wrześniu 2026 za 2 800 zł, co pokazuje, jak mocno ten sprzęt traci na wartości.
Ile wizyt musi przyjąć gabinet, żeby analizator się zwrócił
Cena urządzenia jest liczbą, którą widać. Liczbą, która decyduje, jest liczba wizyt potrzebnych do jej pokrycia. Poniżej ten sam koszt przeliczony na dwa sposoby: na pierwsze wizyty po 350 zł, czyli górną granicę widełek z naszego zestawienia cen wizyt, oraz na osobno płatne pomiary po 60 zł, jeśli tak rozliczasz analizę w swoim cenniku. To jest surowy przychód na pokrycie samej ceny sprzętu, jeszcze przed czynszem, podatkiem i Twoim czasem.
| Urządzenie | Cena | Pokrycie pierwszymi wizytami po 350 zł | Pokrycie pomiarami po 60 zł |
|---|---|---|---|
| Accuniq BC310 bez kolumny | 13 000 zł | 38 pierwszych wizyt | 217 pomiarów po 60 zł |
| Tanita MC-780 MA | 26 082 zł brutto | 75 pierwszych wizyt | 435 pomiarów po 60 zł |
| Accuniq BC380 | 26 000 zł | 75 pierwszych wizyt | 434 pomiary po 60 zł |
| InBody 270S | 30 900 zł | 89 pierwszych wizyt | 515 pomiarów po 60 zł |
| Accuniq BC720 | 65 000 zł | 186 pierwszych wizyt | 1 084 pomiary po 60 zł |
Gabinet, który przyjmuje dziesięć pierwszych wizyt miesięcznie, spłaca sprzęt za 26 000 zł przez ponad pół roku całym przychodem z nowych pacjentów. Gabinet, który przyjmuje ich czterdzieści, robi to w niecałe dwa miesiące. Ta sama cena, ten sam model, zupełnie inna decyzja. Dlatego kolejność ma znaczenie: analizator jest opłacalny wtedy, gdy kalendarz jest już pełny, a nie wtedy, gdy ma go zapełnić.
Warto też zestawić rozstrzał tej kategorii z innymi wydatkami gabinetu. Różnica między najtańszym a najdroższym analizatorem gabinetowym to 52 000 zł. Dla porównania rok abonamentu na profesjonalne oprogramowanie do układania jadłospisów mieści się w kwocie od 324 do 3 204 zł, a wejście do sieci franczyzowej, które opisujemy w zestawieniu opłat franczyz dietetycznych, zaczyna się od 2 000 zł. Analizator jest więc najczęściej największym pojedynczym wydatkiem w całym budżecie nowej poradni.
Czego nie widać w cenie analizatora
Kwota z cennika rzadko jest kwotą, którą realnie wydasz. Cztery pozycje potrafią zmienić rachunek na tyle, że tańsze urządzenie wychodzi drożej od droższego.
Stawka VAT, czyli 8 zamiast 23 procent
Analizatory dopuszczone jako wyrób medyczny są objęte ośmioprocentowym VAT. Widać to w cenniku Tanity MC-780 MA, gdzie 24 149,79 zł netto to 26 081,77 zł brutto. Część sklepów pokazuje kwoty netto, część brutto, i różnica potrafi wyglądać jak rabat, którego nie ma. Zawsze pytaj, którą kwotę widzisz.
Oprogramowanie liczone osobno
Przy sprzęcie medycznym program do zarządzania pomiarami bywa osobną pozycją. Oprogramowanie GMON MDD do analizatorów Tanity kosztuje 1 399,29 zł netto, czyli 1 511,23 zł brutto. W ofercie Accuniq BC310 program i drukarka są wliczone w cenę, co przy porównywaniu ofert zmienia obraz mocniej niż sama kwota za urządzenie.
Legalizacja i przeglądy
Wagi używane w celach medycznych podlegają legalizacji, którą trzeba odnawiać. Sklepy podają ten koszt warunkowo albo wcale, więc jest to pytanie do handlowca przed podpisaniem, a nie po. Przy sprzęcie z drugiej ręki brak ważnej legalizacji bywa poważniejszym problemem niż stan obudowy.
Papier, elektrody i serwis
Raport dla pacjenta to wydruk, więc dochodzi materiał eksploatacyjny, a przy części urządzeń także elektrody jednorazowe. To pozycje niewielkie w skali roku, ale rosną proporcjonalnie do liczby pomiarów, czyli dokładnie wtedy, gdy sprzęt zaczyna pracować na siebie.
Który analizator do którego gabinetu
Różnice między półkami cenowymi są realne, ale dotyczą głównie liczby częstotliwości pomiarowych, pomiaru segmentowego i formy raportu. Poniżej trzy sytuacje, w których odpowiedź jest inna.
Zaczynasz, kalendarz jeszcze pusty
Odłóż zakup
Przy kilku wizytach miesięcznie sprzęt za 13 000 zł spłaca się latami i przez ten czas stoi. Rozsądniej zacząć od pomiaru podstawowego i wydać pierwsze pieniądze na to, żeby pacjenci w ogóle trafili do gabinetu. Sprzęt kupisz z przychodu, gdy kalendarz zacznie się domykać.
Gabinet z pełnym grafikiem
Półka 13 000 do 26 000 zł
Accuniq BC310 z oprogramowaniem i drukarką w komplecie albo BC380 czy Tanita MC-780, jeśli zależy Ci na pomiarze segmentowym i wyższej klasie urządzenia. Przy czterdziestu pierwszych wizytach miesięcznie taki wydatek wraca w niecałe dwa miesiące i realnie podnosi wartość wizyty kontrolnej.
Poradnia, badania, wiele stanowisk
Półka powyżej 30 000 zł
InBody 270S i Accuniq BC720 mają sens tam, gdzie liczy się powtarzalność pomiaru w czasie, praca kilku osób na jednym urządzeniu i dokumentacja do celów naukowych. W jednoosobowym gabinecie te możliwości pozostają najczęściej niewykorzystane.
Jeśli zastanawiasz się nad samym badaniem, a nie nad zakupem sprzętu, opisujemy je osobno na stronie o tym, czym jest analiza składu ciała u dietetyka. Formalności związane z otwarciem poradni, numer PKD i wymogi sanepidu zebraliśmy w poradniku jak założyć gabinet dietetyczny.
Najczęstsze pytania o ceny analizatorów składu ciała
Ile kosztuje InBody 120?
Żaden polski dystrybutor InBody nie publikuje ceny katalogowej modelu 120: sklep firmowy podaje cenę wyłącznie na zapytanie, a karty produktu w sklepach partnerskich są niedostępne. Jedyna jawna kwota w całej ofercie tej marki to InBody 270S za 30 900 zł. Używane egzemplarze InBody 120 od osób prywatnych chodzą po około 2 800 zł, a bezpośrednio porównywalny nowy sprzęt gabinetowy zaczyna się od 13 000 zł.
Ile kosztuje analizator składu ciała?
Od 1 020 zł do 65 000 zł, zależnie od tego, czy kupujesz wagę domową czy urządzenie gabinetowe. Sprzęt, który drukuje raport dla pacjenta i ma oprogramowanie w komplecie, zaczyna się od 13 000 zł za Accuniq BC310. Środek rynku to 26 000 zł, a górna półka kliniczna 65 000 zł. Popularne poradniki podają widełki „kilka do kilkunastu tysięcy” i mylą się w obie strony.
Jaki analizator składu ciała do gabinetu dietetycznego?
Do pojedynczego gabinetu wystarcza sprzęt z półki 13 000 do 26 000 zł, czyli Accuniq BC310 lub BC380 albo Tanita MC-780. Powyżej tej kwoty płacisz głównie za liczbę częstotliwości pomiarowych i za certyfikaty potrzebne w badaniach naukowych, a nie za wynik, który zmieni zalecenia dla pacjenta z nadwagą. Model kliniczny za 65 000 zł kupują szpitale i duże poradnie.
Czy analizator składu ciała jest wyrobem medycznym i jaki ma VAT?
Analizatory dopuszczone jako wyrób medyczny są objęte ośmioprocentową stawką VAT, a nie podstawową. Widać to wprost w cenniku Tanity MC-780 MA, gdzie 24 149,79 zł netto odpowiada 26 081,77 zł brutto. Ma to znaczenie przy porównywaniu ofert, bo część sklepów pokazuje kwoty netto, a część brutto, i różnica potrafi wyglądać jak rabat, którego nie ma.
Czy warto kupić używany analizator składu ciała?
Używany sprzęt bywa sensowny na start, bo używany InBody 120 kosztuje około 2 800 zł zamiast kilkunastu tysięcy za nowy odpowiednik. Ryzyko leży gdzie indziej niż w cenie: przy urządzeniu bez ważnej legalizacji, bez wsparcia serwisowego i bez licencji na oprogramowanie zostajesz z wagą, której wyniku nie wydrukujesz. Sprawdź licencję i serwis, zanim spojrzysz na kwotę.
Czy analizator składu ciała przyprowadzi mi pacjentów?
Nie. Analizator zwiększa wartość wizyty, która już się odbyła, i pomaga utrzymać pacjenta na dłużej, bo pokazuje postęp w liczbach. Nie ma natomiast wpływu na to, ile osób w ogóle trafi do gabinetu, bo nikt nie szuka dietetyka po modelu urządzenia. O tym decyduje widoczność w miejscach, w których pacjenci szukają, i obłożenie kalendarza.
Najpierw pacjenci, potem sprzęt
Analizator za 26 000 zł zwraca się przy siedemdziesięciu pięciu pierwszych wizytach. Rok widoczności w katalogu kosztuje mniej niż jedna dziesiąta tej kwoty i działa na tę stronę równania, na którą sprzęt nie ma wpływu. W katalogu jest 703 dietetyków z rejestrów zawodowych, więc Twój profil najprawdopodobniej już czeka na przejęcie. Weryfikacja dyplomu i przejęcie profilu są bezpłatne, a prowizja od rezerwacji wynosi 0 zł w każdym planie.